Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Thomas Christansen i Alex Neil – to dwóch menadżerów, którzy pracę ze swoimi zespołami zaczęli przed obecnym sezonem. Doświadczenie obu panów w angielskiej piłce jest jednak nieporównywalne. Neil prowadził już zespół w Champiosnhip – Norwich City, z którym awansował nawet do Premier League. Christiansen jest w Anglii absolutnym nowicjuszem. Jednak to podopieczni hiszpańskiego szkoleniowca wymieniani są w gronie kandydatów do awansu. Jak gracze Leeds wypadną w starciu z Preston North End? Początek spotkania w sobotę o 16!

 

LEEDS UNITED

Nastroje w obozie Pawi są fenomenalne. Kibice dwukrotnie w tym sezonie zobaczyli naprawdę dobre mecze w wykonaniu swoich ulubieńców. Wyjazdowe zwycięstwo z Boltonem (3:2), przekonująco pokonane Port Vale w Pucharze Ligi Angielskiej (4:1) i świetnie spisujące się nowe nabytki dają mnóstwo powodów do optymizmu.

Lekki ból głowy może mieć za to… Thomas Christiansen. Chodzi oczywiście o zestawienie składu. Jest to jednak całkiem przyjemny problem, wynikający raczej z nadmiaru opcji, niż ich niedoboru.

W bramce powinniśmy zobaczyć Felixa Wiedwalda. Rob Green jest prawdopodobnie kontuzjowany. W zestawieniu obrony kłopot może pojawić się z lewej strony. Gaetano Berardi ma zwichnięty bark i jego rozbrat z futbolem trochę potrwa. Pewniakiem do jego zastąpienia wydaje się Cameron Borthwick-Jackson, który pokazał się z bardzo dobrej strony w konfrontacji z Port Vale. Z prawej zobaczymy niezastąpionego Luke Aylinga, a w środku, ku uciesze kibiców, pojawi się najpewniej Pontus Jansson, który odpokutował już swoje dwumeczowe zawieszenie. Partnerować będzie mu Liam Cooper. Kolejną niewiadomą jest zestawienie środka pomocy. Na dwie pozycje jest pięciu piłkarzy. Najmniejsze szanse na występ ma Mateusz Klich, który był raczej bezbarwny w pucharowym spotkaniu z czwartoligowcem. Eunan O’Kane znakomicie opanował środek pola przeciwko Boltonowi, a Kalvin Phillips dołożył w tym meczu dwie bramki. Nastoletni Ronaldo Vieira był absolutnym profesorem w pucharowym pojedynku, a Liam Bridcutt, który także otrzymał przeciwko Port Vale szansę pokazał, że nie powinno się go przedwcześnie skreślać. Pamiętajmy jednak, że kolejne ligowe spotkanie, przeciwko Fulham, rozegramy już we wtorek, dlatego „nadmiar” zawodników jest w takiej lidze jak Championship zbawieniem. Zdecydowanie najmniej problemów będzie z obsadą formacji ofensywnej. Alioski i Roofe to pewniacy na skrzydłach, a Chris Wood będzie żądłem. Na pozycję numer 10, czyli ofensywnego pomocnika, mamy dwie bardzo poważne kandydatury. Pablo Hernandez to sprawdzony zawodnik, który nie zawiedzie. O debiucie Samu Saiza, w którym zdobył hattricka przeciwko Port Vale, mówi cała Anglia. Ten piłkarz wprowadzi w nasze poczynania wiele nieprzewidywalności. Trudno przewidzieć, na kogo zdecyduje się Christiansen.

 

Przypuszczalny skład: Wiedwald – Ayling, Cooper, Jansson. Borthwick-Jackson – Phillips, O’Kane – Roofe, Hernandez, Alioski – Wood.

 

PRESTON NORTH END

Alex Neil objął zespół z Lancashire 4 lipca tego roku. Zastąpił na stanowisku dobrze nam znanego Simona Graysona, który przejął schedę w relegowanym z Premier League Sunderlandzie. Przed obecnym sezonem drużyna wzmocniła się sześcioma piłkarzami. Największym transferem było sprowadzenie bramkarza Declana Rudda z Norwich City, który kosztował ponad 1,1 mln euro. Ważnym nabytkiem jest też Darnell Fisher, grający na prawej obronie, pozyskany z Rotherham United. Do zespołu Neila dołączyli także: Josh Harop (ofensywny pomocnik pozyskany z Manchesteru United), Stephy Mavididi (napastnik wypożyczony z Arsenalu), Sean Maguire (napastnik pozyskany z Cork City), Kevin O’Connor (lewy obrońca pozyskany z Cork City). Do seniorskiego zespołu przeszło także dwóch piłkarzy z drużyny U18: lewy obrońca Josh Earl i bramkarz Callum Roberts.

Podopieczni szkockiego menadżera znakomicie rozpoczęli sezon. W inauguracyjnym meczu, pokonali na własnym stadionie Sheffield Wednesday, które wielu ekspertów typuje jako faworytów do awansu. Jedynego gola w tym spotkaniu zdobył w 79. minucie z rzutu karnego Daniel Johnson. O wiele gorzej poszło im w Pucharze Ligi Angielskiej, gdzie wybrali się na mecz do czwartoligowego Accorington Stanley. Preston przegrało tam 2:3, w dramatycznych okolicznościach. W 86. minucie gospodarze wyszli na prowadzenie 2:1. Zespół z Championship zdołał wyrównać w pierwszej minucie doliczonego czasu gry. Kiedy wszyscy szykowali się na dogrywkę, Billy Kee w ostatnich sekundach meczu zdobył zwycięskiego gola. Trzeba jednak zaznaczyć, że Preston w obu spotkaniach grało w dwóch zupełnie różnych jedenastkach. 

Przeciwko Leeds, Alex Neil wystawi prawdopodobnie najsilniejsze możliwe zestawienie. Można się spodziewać, że wybiegną dokładnie ci sami piłkarze, którzy wystąpili w spotkaniu z Sheffield Wednesday.

 

Przypuszczalny skład:  Maxwell – Fisher, Huntington, Spurr, Cunningham – Pearson – Barkhuizen, Browne, Johnson, Robinson – Maguire

 

Spotkanie zostanie rozegrane na Elland Road w sobotę, 12 sierpnia, o godzinie 16.00. SkySports nie planuje transmisji z tego meczu.

 

Głos redakcji:

Sherm:

Jeśli chcemy liczyć się w walce o baraże, to takie mecze musimy wygrywać. Wydaje się, że wszystkie atuty są po naszej stronie. Mamy nie tylko mocną pierwszą jedenastkę, ale także ławkę rezerwowych. Saiz, Dallas, Bridcutt, Vieira to piłkarze, którzy potrafią wywrzeć wpływ na grę zespołu. Atmosfera w szatni jest fantastyczna, kibice stoją murem za zawodnikami. Z dwóch meczów, które dotąd rozegraliśmy, oba wygraliśmy i to w ładnym stylu. Nie widzę przeciwwskazań, żeby w sobotę kontynuować tę świetną passę. Jak zwykle będę zadowolony nawet ze skromnego zwycięstwa. Najważniejsze, żeby po tym spotkaniu dopisać kolejne trzy punkty.

Krzynek:

Jimmy Armfield - ten menadżer jako jedyny w historii Leeds United wygrał swoje pierwsze 3 mecze na ławce trenerskiej The Whites. Teraz przed szansą wyrównania osiągnięcia legendarnego trenera stanie Thomas Christiansen. Szansa na to jest wyśmienita. Preston North End to nasz ulubiony zespół z poprzedniego sezonu. W zeszłej kampanii Pawie przeciwko Lilly Whites zgarnęli dwa komplety punktów aplikując sporo bramek. Do tego Alex Neil, w zeszłym sezonie będąc menadżerem jeszcze Norwich, nie miał wspomina dobrze meczów z Leeds. Po meczu z Port Vale czy to Christiansen, czy Samu Saiz mówili, że wspaniale było grać w oficjalnym meczu na Elland Road. Podobała im się atmosfera na tamtym meczu. Ciężko sobie wyobrazić, co trener Pawi powie po meczu z Preston, kiedy na Elland Road zasiądzie ponad 35 tysięcy fanatycznie dopingujących kibiców. W samym składzie większych roszad raczej się nie spodziewam. Z pewnością do gry wróci Wielki Pontus Jansson. Na lewej obronie Berardiego zastąpi moim zdaniem jednak Vurnon Anita. Reszta składu powinna wyglądać tak, jak w meczu otwierającym ten sezon. Wiem, że wielu domaga się gry Saiza od początku, ale hiszpański czarodziej nie jest jeszcze gotowy na zagranie dwóch meczów po 90 minut w odstępstwie 3 dni. Do składu za to pewnie wróci Hernandez, a Saiz wejdzie na pomęczonego rywala, żeby go dobić. W składzie na pewno nie zobaczymy Mateusza Klicha i Liama Bridcutta. Christiansen zapowiedział, że ci dwaj gracze nie znaleźli się w kadrze meczowej na mecz z Preston. Nie wyobrażam sobie, żebyśmy tego mecz mieli nie wygrać. Atmosfera w drużynie i wokół niej jest wspaniała, zespół jest w formie. Wygrajmy zatem, żeby na wtorkowy, szalenie ważny mecz z Fulham, być jeszcze mocniejsi mentalnie.

Makumb:

W zasadzie wszystko co chciałem napisać napiaali już wcześniej moi koledzy :) Krzynek w 100% wytypował skład, który przewiduję na jutro, a Sherm w zapowiedzi opisał temat atmosfery w szatni. Nie pozostaje mi więc nic innego jak wytypować ostateczny wynik, co w 2 poprzednich przypadkach poszło mi calkiem nieźle (chociaż niedoceniłem o 1 bramkę Boltonu i przeceniłem o 1 bramkę Leeds w meczu pucharowym). Jako, że jestem pewien, że 3 punkty jutro zostaną na Elland Road i biorąc pod uwagę swój dotychczasowy margines błędu podam bezpiecznie, że Leeds wygra z Preston 2:0.

Forza Leeds!

You have no rights to post comments