Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Przed meczem z Sheffield United w obozie Pawi panowały bojowe nastoje. Piłkarze Leeds United byli zmotywowani, żeby pod wodzą nowego trenera odwrócić złą passe i wygrać pierwszy mecz od Drugiego Dnia Bożego Narodzenia. Niestety prawda okazała się brutalna i Sheffield United nie pozwoliło Pawiom zdobyć punktu pokonując ich 2-1.

Paul Heckingbotton ustalając skłąd na to spotkanie zmienił trochę ustawienie zespołu. Leeds grało bez zawodnika na pozycji numer 10, dodając jednego zawodnika więcej do środka pola. Do składu wrócili zawieszeni wcześniej za kartki Philips i O'Kane. Leeds na to spotkanie wyszło w bojowych nastrojach, ale już w drugiej minucie brutalnie zostało sprowadzone na ziemie. Na prawej stronie boiska z piłką zabrał się Duffy, który dośrodkował w pole karne, piłkę zdołał strącić jeszcze O'Kane, ale Irlandczk zrobił  to na tyle nieudolnie, że ta spadła na 11 metr. Tam spod opieki obrońców ucekł Billy Sharp, który w książkowy sposób złożył się do strzału z woleja i posłał bombę pod poprzeczkę bramki Wieldwalda. Chwilę później były zawodnik Leeds mógł podwyższyć na 2-0, kiedy znalazł sobi miejsce w polu karnym po rzucie wolnym, jednak strzał kapitana Szabel poszybował nad poprzeczką. Pawie próbowły odpowiedzieć dwiema próbami Alioskiego. Peirwszy raz Macedończyk uderzał z dystansu bardzo niecelnie, a następnie w spektakularny sposób norzycami z 18 metrów posłął piłkę prosto w ręcę Jamala Blackmana. Gospodarze byli stroną dominującą wp pierwszej połowie. Zespół Chrisa Wildera grał bardzo agresywnie w obronie i bardzo szybko w ataku. W 30 minucie na lewej stronie boiska piłkę otrzymał Sharp, który wstrzelił futbolówkę w pole bramkowe, ale tam nie zdołał jej sięgnać Leon Clarke. W odpowiedzi bombę z 30 metrów oddał Lasoggs. Strzał Niemca był bardzo soczysty, piłka dodatkowo skozłowała jeszcze przed Blackmanem, ale minimalnie minęła bramkę gospodarzy. Pod koniec pierwszej części gry Po rzucie wolnym bitym przez Pablo Hernandeza, który chwilę wcześniej zmienił Kemara Roofe, strzał głową zdołał oddać Jansson, ale świetnym refleksem wykazał się bramkarz Sheffield.

Drufa połowa dla Pawi zaczęła sie w najlepszy z możliwych sposobów. Na lewej stronie boiska piłkę miał Hernandez. Hiszoan zszedł na prawą nogę, posłał piłkę w pole karne, a tam strzał głową, niezwykle precyzyjny, oddał Lasogga i Leeds wyrównało stan meczu. The Whites postanowili iść na ciosem i następnie to Hernandez zdecydwał się na uderzenie, ale bylo one minimalnie niecelne. W 72 minucie meczu gospodarze tego meczu otrzymali rzut karny. Po szybko rozgranym rzucie wolnym w pole karne z piłką wpadł John Fleck, któego wg sędziego zahaczył O'Kane. Piłkę ustawioną na 11-tym metrze do siatki bez problemów posłał Sharp strzelając swoją 8 bramkę przeciwko Leeds. Przez ostatnie 20 minut Leeds próbowało jezcze doprowadzić do wyrównania, ale podopiecznym Paula Heckingbottona brakowało pomysłu i siły ognia i koniec końców Pawie musiały w tym derbowym meczu uznać wyższość Szabel.

Sheffield United 2 (Sharp 2, 73-karny)

Leeds United 1 (Lasogga 47)

 

Sheff U: Blackman, Baldock, Stevens, Fleck, O’Connell, Basham, Clarke, Sharp (Holmes 90), Stearman, L Evans (Lundstram 88), Duffy (Leonard 77),REZ: Donaldson, Wilson, Lafferty, Eastwood

Leeds: Wiedwald, De Bock, Jansson, Pennington, Dallas, Forshaw, O’Kane (C), Phillips (Ekuban 77), Alioski (Sacko 75), Roofe (Hernandez 45), Lassoga REZ: Lonergan, Anita, Cibicki, Vieira

 

sędzia: A Madley

żółte kartki: Sharp, Evans, Fleck (Sheffield United) Forshaw, Roofe (Leeds United)

widzów: 27,553 (2,236 Leeds)

Komentarze  

#1 Paw 2018-02-12 10:59
bohater meczu, uzyl dobrych slow po spotkaniu, jest za duza rotacja u nas jesli chodzi o kadre zespolu, bo najdluzej bedacym w klubie zawodnikiem jest cooper, ktory przychodzil do druzyny wtedy co on i uwaza to za wariactwo. trudno sie nie zgodzic. uwaza tez iz heckingbottom to dobra osoba do prowadzenia tego klubu.

You have no rights to post comments