Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
 

W sobotę 6 października w hitowym meczu Sky Bet Championship Leeds United podejmowało  londyńskie Brentford. Obie drużyny, grające najatrkacyjnieszy dla oka futbol na zapleczu Premier League, podzieliły się punktami. Nie zbarakło jednak kontrowersji. Głównym bohaterem spotkania był sedzia Simpson, który, delikatnie mówiąc, podjął kilka bardzo wątpliwych decycji. Zdecydowana więszkośc z nich była na niekorzyść The Whites.

Marcelo Bielsa w wyjściowym składzie dokonał jednej, wymuszonej zmiany. Kontuzjowanego Barryego Douglasa zastapił na lewej obronie Stutart Dallas, który jak się okazało po meczu, grał także z kontuzją. Goście  na mecz z liderem wyszli bardoz odważnie. Pszczoły wysoko atakowali grających od tyłu rywali często zmuszając ich do błędów. Pierwszą okazję na otwarcie wyniku miał lider klasyfikacji strzelców Neal Maupay, który wypuszcozny w bój przez Sergi Canosa oddał strzał obroniony przez Peacocka-Farrella. Pawie odpowiedzieć próbowały w osobie Mateusza Klicha, ale strzał reprezentanta Polski byl niecelny. Podopieczni wyprowadzali bardzo groźne, szybkie kontry. Po jednej z nich okazję strzelecką stworzył sobie Sergi Canos, ale Hiszpana w świetnym stylu zatrzymał Peacock-Farrell. Następnie znowu próbował Maupay, ale jego strzał z dystansu był niceleny. W 29 minucie goscie mieli najlepsza okazję do objęcia prowadzenia. Strzał Olliego Watkinsa odbil się od nogi jednego z oborńców i obił poprzeczkę bramki Leeds. Dobitkę Maupaya zatrzymał pewnie Peacock-Farrell. Pod koniec pierwszej połowy po ładnej zespołowej akcji strzał oddawał jeszze Saiz, ale Samu nie trafił w bramkę.

Druga połowę lepiej zaczęli gospodarze. Drużyna Bielsy coraz częściej zaczęła przedzierać się pod bramkę rywali. W 57 minucie The Whites mieli wyśmienitą okazję, żeby zdobyć gola. Po rzucie rożnym piłkę głowa zgrał Liam Cooper, w polu bramkowym przyjął ją jeszcze Philips, ale uderzenie wychowanka Leeds w jakiś nieprawdopodbny sposób na słupek zbił Daniels. Kilka minut później fatalny błąd w wyprowadzania piłki popełnił kapitan Leeds. Cooper stracił piłke pod własna bramką i gracze Brentford znaleźli się w przewadze liczebnej. Ollie Watkins wyszedł sam na sam z Peacockiem-Farrellem, przerzucił piłkę na dbramkarzem Leeds po czym teatralnie upadł nie czekając nawet na kontakt z bramkarzem. Sędzia Simpson wątpliwośc nie miał i podyktował rzut karny. Wątpliwości i to olbrzymie mieli jednak komentatorzy wszystkich stacji relacjonujących ten mecz. Do rzutu karnego podszedł Maupay, który z ogromnym spokojem pokonał bramkarza Leeds. Po straconej bramce Leeds rzuuciło do większych ataków. Zaraz po stracie gola wyrównać mógł Cooper, ale jego strzał głową był niecelny. Później blisko szczęścia byli także Alioski i Roberts. Po wejści na boisku do rzutu wolnego podszedł Lewis Baker. Wychowanek Chelsea pięknie podkecil piłkę, przeniósł ją nad murem, ale o kilkadziesiąt centymetrów chybił. Staranie United zostały wynagrodzone w 88 minucie. Rzut wolny z lewej strony bił Alioski, a w polu karnym najwyżej wyskoczył rozgrywający świetny meczu Pontus Jansson i doprowadził do wyrównania. W dolicznym czasie gry Pawie miały jeszcze okazję, żeby rozstrzygnąć losy meczu na swoja korzyść, ale strzał głową Bakera był minimlanie niecelny. Wcześniej druga żółtą kartkę obejrzał jeszcze Luke Ayling.

Teraz w lidze mamy przerwę związaną z meczami drużyn narodowych. Za dwa tygodnie Leeds wróci do ligi meczem na Eweood Park z Blackburn.

 Leeds United 1 (Jansson 88)

Brentford 1 (Maupay pen 62)

 

Leeds United: Peacock-Farrell, Ayling, Jansson, Cooper, Dallas (Clarke 70), Phillips, Harrison, Klich (Forshaw 63), Samuel (Baker 76), Alioski, Roberts. REZ: Pearce, Blackman, Edmondson, Shackleton.

Brentford: Daniels, Dalsgaard, Konsa, Mepham, Odubajo (Barbet 76), Sawyers, Mokotjo, Canos (Benrahma 77), Yennaris, Watkins (Judge 84), Maupay. REZ: Bentley, Macleod, McEachran, Jeanvier.

sędzia: J Simpson (Lancashire)

You have no rights to post comments