Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Niedzielny mecz zamykający 15 kolejkę Sky Bet Championship był specjalny pod kilkoma względami. Po pierwsze tym starcie swoją 23-letnią kadencję jako właściciel klubu Wigan zakońcył David Whelan. Po drugie mecz ten poprzedzil hołd, jaki piłkarze kibice złożyli tragicznie zmarłym w zeszły weekend ofiarom katastrofy helikoptera w Leicester. Wreszcie zwycięstwem w tym meczu podopieczni wrcili na szczyt tabeli.

Do pierwszego składu The Whites wrócił Barry Douglas, a miejsce kontuzjowanego Luke'a Aylinga na prawej obornie zajął Stuart Dallas. Mecz ten jednak dla Leeds zaczął sie fatalnie. W okolicahc pola karnego Joe Garnera zfaulował Liam Cooper, a do piłki ustawionej na 24 metrze podszedl Reese James. 18-latek uderzyl bardzo precyzyjnie nad murem i w 6 minucie gospodarze wyszli na prowadzenie. 3 minuty później The Latics jednak to prowadzenie stracili. Barry Douglas rozerwał obronę gospodarzy podaniem na wolne pole do Mateusza Klicha. Polski pomoncik pociągnał do lini i wstrzelil piłke w pole bramkowe, gdzie noge przystawił tylko Pablo Herndneza. Dla Klicha była do 5 asysta w sezonie. Strzelona bramka dodała pewności siebie przyjezdnym. Leeds wróciło do swojej gry mocnymi, osrtymi podaniami, których rywale nie byli w stanie przerwać. Pressing Pawi z kolei sprawiał, że Wigan nie bylo w stanie przedostać się pod pole karne gości. Bardzo groźny strzał z dystansu oddal Forshaw, ale Walton zdołał sparować piłkę nad poprzeczkę.Przed przerwą groźny strzał oddał jeszcze Hernandez, ale uderzenie Hiszpana było nicelne.

Po przerwie kibice nie zdążyli dobrze wrócić do na swoje miejsca, a Pawie wyszły na prowadzenie. Z prawej strony piłkę w pol ekarne dograł Hernandez. Ruszył do niej Walton, ale bramkarzowi Wigan futbolówka wyślizgnęła sie z rąk i Kemar Roofe nie mógł zrobic nic innego, jak umieścić ją w pustej bramce. Po stracie drugiej bramki gospodarze nie byli w stanie już nawet zbliżyć sie do sytuacji, która mogłaby zagrozić druzynie Bielsy. Wiele mówiąca była sytuacja z 58 minuty, kiedy po rzucie rożnym dla Leeds wigan wyszło z kontrą. Windass mial szansę wyjść 1 na 1 z jednym z Dallasem, ale po chwili dopadło go 7 pędzących co sił zawodników Leeds. W ataku to także Leeds było dużo dokładniejsze. Swoje szansę na kolejne bramki mieli Roofe i Hernandez, ale im uderzeniom tym razem brakowało skuteczności. W doliczonym czasie gry Pablo Hernnadez mógł już ostatecznie pogrzebać gospodarzy, ale jego uderzenie obiło jedynie słupek bramki Waltona. Dobitkę Shackletona z kolei zablokował jeden z obrońców.

Jak zostało podane na początku relacji zwycięstwo z Wigan oznacza, że Leeds United wraaca na szzyt tabeli Sky Bet Championship. W następną sobotę jednak na Elland Road czeka nas niezwykle ważne starcie z aspirującym do awansu West Bromem.

WIGAN 1 (James 6')

LEEDS UTD 2 (Hernandez 9', Roofe 46;)

Wigan Athletic: Walton, Byrne, Robinson, Gibson, Morsy, Windass, James, Naismith, Kipre, Burn, Garner. REZ: Jones, Vaughan, McManaman, MacDondald, Silva Lopes, Dunkley, Evans

Leeds United : Peacock-Farrell, Douglas, Dallas, Jansson, Cooper (c), Klich, Phillips, Hernandez, Alioski, Forshaw, Roofe. REZ: Blackman, Clarke, Shackleton, Harrison, Baker, Saiz, Roberts.

 

Komentarze  

#1 mm 2018-11-05 20:14
Po raz kolejny nasz kapitan to źródło wszelkich kłopotów w defensywie...
Tykająca bomba.

You have no rights to post comments