Niezbędnym elementem każdych udanych wakacji jest aktywny wypoczynek. Dotyczy to zarówno wyjazdów zimowych, jak i tych, które odbywają się w miesiącach letnich. Aktywny wypoczynek dla każdego oznacza coś innego. Są osoby, które by uznać, że aktywny wypoczynek staje się ich udziałem muszą każdy dzień wakacyjnego wyjazdu rozpoczynać od dziesięciokilometrowego biegu, a kończyć dwugodzinnym treningiem na siłowni. Są tez tacy, dla których wakacje z aktywnym wypoczynkiem to taki wyjazd, podczas którego uda im się chodzić na plażę piechotą, a nie jeździć samochodem. Wiele zależy od tego, ile sportu jest w życiu codziennym. A okazuję się, że każdego dnia, nawet przy codziennych rutynowych czynnościach można szukać okazji do zachowań, choć odrobinę bardziej sportowych. Bardzo pozytywny trendem obserwowanym także w dużych miastach jest sport po drodze do pracy. Najlepszym przykładem jest dojeżdżanie do pracy rowerem. To wspaniały sport, a dodatkowo często w obliczu porannych korków bywa szybszym, a niemal zawsze jest bardziej przewidywalnym czasowo sposobem na dotarcie do pracy. Nawet dla pracownika biurowego poranny sport nie musi się na tym kończyć. Za sport można też uznać chociażby rezygnacje z windy i schodów ruchomych, na rzecz tradycyjnej wspinaczki po stopniach. Każdy sportowiec wie, że chodzenie po schodach to bardzo ogólnorozwojowy sport. Wniosek z tego, że aktywny wypoczynek powinien poprzedzać sport w pracy. Za pewne zastanawiające dla wielu jest to, na czym może polegać aktywny wypoczynek. Zimą sprawa jest bardziej oczywista. Przeważnie zimowe wyjazdy z założenia są nastawione na jeżdżenie na nartach. Chociaż może się zdarzyć, że wyjazd na narty do kurortu narciarskiego nie będzie miał nic wspólnego ze sportem. Czasem, zwłaszcza w polskich ośrodkach, przyczyna jest jakby odgórna – śnieg nie spadł lub spadł, ale stopniał. Wówczas najłatwiej jest obcować ze sportem w pubie, aktywnie śledząc rozgrywki piłki nożnej jakiejś bardzo aktywnej drużyny na przykład w lidze angielskiej.