Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

W najważniejsze święta chrześcijaństwa na angielskich boiskach zostaną rozegrane dwie kolejki Sky Bet Championship. W wielkanocny poniedziałek Pawie podejmą u siebie Wolverhampton, ale wcześniej w Wielki Piątek czeka ich wyjazd do Newcastle. Początek meczu o godzinie 20.45 czasu środkowoeuropejskiego na St James Park. Co ciekawe, Sroki nie są ulubionym rywalem drużyny z Elland Road. W ostatnich 9 meczach Newcastle wygrało 7 z nich. 100% skuteczność z Leeds ma także trener Srok, Rafa Benitez.

NEWCASTLE UNITED

Hiszpański menadżer przeciwko Pawiom nie będzie mógł skorzystać z usług najlepszego strzelca drużyny Dwighta Gayle'a, który skarży się uraz mięśnia dwugłowego. Problemy z kolanem wykluczą także występ Ciarana Clarka. Kibice gospodarzy z koeli być może ujrzą Jacka Colbacka i  Isaaca Haydena, którzy ostatnio wznowili treningi.

LEEDS UNITED

W poprzedniej kolejce drużyna Leeds zaprzeczyła plotkom głoszącym o kryzysie i pewnie rozbiła w pył Preston North End. Jednak nie zmienia to faktu, że wciąż wiele do życzenia pozostawia forma Pawi w meczach wyjazdowych. Na St James Park z drużyną nie pojadą wciąż pokutujący zawieszenie Liam Cooper oraz Marco Silvestri, który będzie musiał poddać się operacji kolana. Zdrowi powinni już być ostatnio nieobecni Liam Bridcutt oraz Hadi Sacko.

GŁOS REDAKCJI

Krzynek:

Wyjazdowe spotkanie z będącym już jedną nogą w Premier League Newcastle nie może dawać kibicom Leeds wiele powodów do optymizmu. Świadczy o tym zarówno historia naszych ostatnich spotkań ze srokami, wyjazdowa forma Pawi, a także skład naszych jutrzejszych rywali, który bije na głowę resztę ligi. Newcastle jest piekelnie mocne i obawiam się, że Sroki dołączą do huddersfield, które do tej pory jako jedyne w tym sezonie wygrywało z Leeds dwukrotnie. Garry Monk na pewno będzie chciał utrzymać zwycięski skład z zeszłej soboty, ale należy pamiętać, że Leeds czekają dwa mecze w przeciągu 4 dni i rotacje na pewno będą nieuniknione. Wydaje mi się, ze za wcześnie jeszcze nie powrót Bridcutta. Kapitan będzie nam jeszcze potrzebny w końcówce sezonu i w meczach barażowych. Na pewno miejsce w składzie utrzyma Roofe, ale wydaje mi się, że Pedraze można by zmienić na Dallasa. Młody Hiszpan ostatnio gra bardzo dobrze, ale przeciwko Newcastle przydałby się świetnie grający w defensywie Dallas.

Ceterum censeo Cellino expullendum esse.

Komentarze  

#4 krzynek 2017-04-17 21:41
mamy najłatwiejszy terminarz z całej 3 bijącej się o dwa miejsca barażowe, ale przy takiej grze, jak ostatnio to nawet z Burton, Norwich i Wigan możemy polec. Potrzeba na gwałt odmiany. Także stawiam na zmianę srodka pola. O'Kane i Vieira już nie raz grali dobre zawody. Może oni nam pomoga. Martwo wciąż sytuacja kartkowa Janssona. Nie wierzę, żeby nie zgarnąl jeszcze jednej kartki, a to będzie oznaczało, że jeżeli w ogóle awansujemy do baraży, to przynajmnie jeden mecz zagramy bez niego.
#3 Paw 2017-04-17 16:37
Przede wszystkim kuleje na ten moment u nas srodek pola bo i bridcutt obnizyl loty od paru tyg ja nie wiem czy to nie czas postawic na pare o'kane-vieira. W dodatku i prawe skrzydlo lezy chujnie straszna od paru miesiecy gra sacko wystawianie chlopa lub probowanie odmienienia nim strata miejsca na boisku. Dalej hernandez. Tez chlop od dluzszego czasu gra po prostu slabo miewa przeblyski ale to tylko chwilowe wiec skorzystac mozemy przesuwajac na 10 roofe'a a na prawym skrzydle sprobowac doukare bo akurat do pedrazy na lewej ciezko miec pretensje gosc gra przyzwoicie. Mysle ze monk tez powinien ptzeprosic sie z antonssonem bo to skandal ze nie mamy w tym punkcie sezonu na lawce rasowego napastnika.
#2 Paw 2017-04-17 16:07
Zeby nam nie bylo za dobrze dzis calkowicie zasluzenie przesralismy z wilkami na wlasne zyczenie wypadajac z szostki. Co wiecej ostatnie tyg poza wygrana z pne z ktorego tez juz zeszlo powietrze gramy piach jak chuj. Punkt z newcastle mega szczesliwy gralismy z nimi czestochowe nie liczac poczatku meczu i doliczonego czasu gry. Fulham i sheffield skrupulatnie wygrywaja swoje mecze i to musialo sie stac. Powiedzmy sobie szczerze od pory meczu z derby w styczniu na bardzo wysokim poziomie zagralismy juz tylko z brighton. Stracilismy strasznie wazne 2 pkt w ostatniej akcji w meczu z fulham i koniec koncow wypadamy na 7 miejsce i wrocic tam bedzie nam cholernie ciezko patrzac na forme rywali. Ta druzyna w tym momencie potrzebuje wstrzasu bo niektorzy graja jakby sezon sie skonczyl kuz dla nich pare tyg temu w dodatku monk nie wiem w sumie dlaczego raczy od paru kolejek znowu nas phillipsem ktory moze i walczy ale nie jest to gosc najwyzszej jakosci. Czas sie przebudzic.
#1 Afterwiner7 2017-04-14 20:59
Wooooooood!!! Co to była za akcja!!!

You have no rights to post comments