ZWYCIĘSTWO NA DOBRANOC. LEEDS UTD 2-0 QPR

Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Sezon 2017/18  dla Leeds United, pełen nadziei, pięknych chwil, chwilowego liderowania, ale przede wszystkim pełen frustracji i rozgoryczenia dobiegł właśnie końca. W spotkaniu kończącym sezon zasadniczy Pawie po dobrym, chyba najlepszymza kadencji Heckingbottona, spotkaniu pokonali Queens Park Rangers 2-0. Dzięki temu Pawie zajęły ostatecznie 13 miejscew lidze mając tyle samo punktów,ale gorszy biland bramek niż 12-te Ipswich. Przeciwko The Hoops szansę debiutu dostał Ryan Edmondson, który za dwa tygodnie będzieobchodził swoje 17 urodziny.

Paul Heckingbotton na to spotkanie zmienił trochę ustawienie. Samu Saiz usiadłna ławce, a trójkę środkowych pomoncików tworzyli Vieira, Philips i Adam Forshaw i przyznać trzeba, że ta trójka kompletnie zdominowała środek pola. Na prawej obronie po raz pierwszy od noworocznego meczu z Forest zameldował się Luke Ayling. Leedsod początku meczu starało się narzucić rywalom swoje warunki gry. Sporo akcji oskrzydlających mogliśmy oglądać w wykonaniu obydwi bocznych obrońców. Zarówno Ayling jak i Pearce chętnie właczalsię do przodu. Ofensywne próby gości ograniczały się w zsadzie do wrzutek na Matta Smitha, który jednak nie był w stanie zagrozić Peacockowi-Farrellowi. Pierwszą groźną okazję Leeds stworzyło po rzucie rożnym. Piłkę bitą przez Forshowa głową strącił Pontus Jansson, ale niestety na linii przypadkowo odbił ją Ekuban, dobijać próbował jeszcze Roofe, ale tymrazem trafił w obrońcę QPR. W 30 minucie meczu Leeds wyszło już na prowadzenie. Ponownie z rzutu rożnego w pole karne piłkę posyłał Forshaw tam strącił ją Philips, a pozostawiony bez opieki na 4 metrze Roofe efektowną przewrotką zapakował piłkę pod sufit bramki Lumleya. Pawie poszły za ciosem i przed przerwą podwyżyć mógł jeszcze Tom Pearce, ale jego bombę z dystnasu sparował Lumley. Chwilę później wychowanek Leeds posłał dobre dośrodkowanie w pole karne, ale strzał głową Alioskiego było minimalnie niecelne.

Na drugą część spotkania Leeds wyszło bez Pontusa Janssona, który poszuł lekki ból w nodzei w obawie przed kontuzją wykluczającą go z Mistrzostw Świata w Rosji Heckingbotton zmienił go na Penningtona. Dwie minuty po wznowieniu The Peacocks strzelili drugiego gola. Kolejne fatalne wybicie zaliczył Lumley, piłkę przejął Philips, który podbiegł kilka metrów i lewą nogą z 18 metrów zmieścił futbolówkę przy słupku bramki gości. Leeds powinno strzelić także i trzecią bramkę. Po pięknym dograniu z prawej strony boiska 100% sytuację miał Alioski, ale Macedończyk trafił wprost w Lumleya. W 73 minucie meczu szansę debiutu w Leeds otrzymał młodziutki Ryan Edmondson. 16-latek już w pierwszym kontakcie z piłką mógł zdobyć bramkę. Po rajdzie prawą stroną piłkę wyłożył mu Alioski, ale strzał wychowanka York City w ostatniej chwili zblokował jeden z obrońców QPR i piłka wyszła na rzut rożny. Piłkarze Iana Hollowaya w żaden sposób nie byli w stanie zagrozić bramce United i Bailey Peacock-Farrell poraz pierwszy w sezonie zachował czyste konto.

LEEDS 2 (Roofe 30', Philips 47')

QPR 0

 

Leeds: Peacock-Farrell, Ayling, Jansson (Pennington 46), Cooper, Pearce, Ronaldo Vieira, Forshaw (O’Kane 86), Phillips, Roofe (Edmondson 73), Alioski, Ekuban. REZ: Lonergan, Saiz, Sacko, Lasogga

 

QPR: Lumley, Wszolek (Smyth 62), Furlong, Bidwell, Manning, Scowen, Cousin, Chair (Osayi-Samuel 60), Freeman, Eze (Oteh 73), Smith, REZ: Ingram, Kakay, Hamalainen Owens

 

żółte kartki: Alioski, Edmondson, Phillips (Leeds United), Scowen, Bidwell (Queens Park Rangers)

widzów: 30 004

You have no rights to post comments