Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

W zeszłym tygodniu na jednej z konferencji prasowych Marcelo Bielsa otrzymał pytanie, czy w razie braku awansu do Premier League, zostanie w Leeds United. Wtedy Argentyńczyk szybko uciął pytanie mówiąc, że to nie jest czas ani miejsce na dyskusje o tym, co będzie po sezonie. Część obsrwatorów odebrała te słowa jako raczej negatywną odpowiedź na wcześniej zadane pytanie.

Brat Marcelo Bielsy, Rafael, który jako prawnik uczestniczył w dyskusjach nad kształtem kontraktu Marcelo z Leeds, niedawno w wywiadzie z argentyńską prasą zdradził, że kontrakt jego brata jest tak skonstruowany, że po awansie obydwie strony przedłużają współpracę na kolejny sezon, ale w wypadku braku awansu, obydwie strony bez konsekwencji mogą się rozstać. Jednocześnie Rafael dodał, że patrząc na jego brata i jego fascynację Leeds United, nie zdziwiłby się, jakby 63-latek chciał zostać na Elland Road dłużej.

Na konferencji prasowej poprzedzającej spotkanie z Ipswich Town Marcelo ponownie otrzymał pytanie co do swojej przyszłości i tym razem na odpowiedź poświęcił więcej czasu.

Nigdy nie powiedziałem, że w raziu braku awansu, nie będę kontynuował mojej pracy tutaj. Nigdy nie powiedziałem, że zamierzam tutaj zostać, ani że zamierzam stąd odejść. Powiedziałem tylko, że to nie jest czas na takie dyskusje. Najpierw trzeba dokończyć sezon, a potem dostać jakąś propozycję i albo z niej skorzystać, albo odrzucić.

Nigdy nie powiedziałbym, że jeśli klub zostanie w Championship, to ja odchodzę. Wtedy to by znaczyło, że waga klubu zależy od ligi, w jakiej gra. Dla mnie ten klub jest tak samo ważny grając w Premier League, Championship czy League One. Nie mogę powiedzieć ludziom, że nie jestem wdzięczny, że tutaj jestem, bo wtedy to by oznaczało, że po roku, który tutaj spędziłem, moja ocena klubu opiera się tylko na lidze, w jakiej Leeds United gra, a to by oznaczało, że nie  jestem wdzięczny.

Przyjście Marcelo Bielsy do Leeds oznaczało sporą rewolucję w klubie. Roczna pensja Argentyńczyka i jego sztabu wynosi około 3 mln funtów. Dodatkowo na Thorp Arch  dokonano renowacji wartej około 600 tysięcy funtów. Co więcej, źródła bliskie klubu uważają, że włodarze Leeds są pewni, że uda im się zatrzymać Marcelo Bielsę w Yorkshire - nawet jeśli Pawie miałyby zostać na kolejny sezon na zapleczu Ekstrakalsy i planowane są dalsze, kosztowne zmiany w ośrodku treningowym klubu.

Kładę ogromną wagę i przywiązuję duże znaczenie do miejsca, które mnie przyjęło i pozwoliło mi przebywać. Dlatego nie mogę zaaceptować ludzi, którzy mówią, że zostanę tutaj tylko w razie awansu. To byłby kompletny brak szacunku. Nie mogę powiedzieć, że jednocześnie jestem wdzięczny za możliwość pracy w Leeds grajacym w Championship i jednocześnie powiedzieć, że odejdę jeśli nie awansujemy. To byłoby nielogiczne.

You have no rights to post comments