Piłka nożna to jedna z najpopularniejszych dyscyplin sportowych w całej Polsce. W jakikolwiek region kraju byśmy się nie udali, czy będzie to Nowy Sącz, Węgorzewo, czy może mała wioska na Pomorzu zachodnim – wszędzie tam będzie się znajdować boisko do gry w piłkę nożną. Na pewno każdy niejednokrotnie zastanawia się, dlaczego to właśnie piłka nożna jest tak rozpowszechniona, dlaczego w każdej większej wiosce zamiast boiska do piłki nożnej nie ma kortu tenisowego albo wybetonowanego boiska do koszykówki. Na czym polega ten fenomen niebywałej popularności piłki nożnej? Chcąc zacząć od odpowiedzi bardzo prozaicznej, a dość logicznie tłumaczącej wszechobecność boisk do gry w piłkę nożna, należy zwrócić uwagę na fakt, że takie boisko może powstać bardzo niskim kosztem. Nie trzeba stawiać specjalnych konstrukcji, można odpuścić odpowiednie przygotowanie nawierzchni, nie trzeba zamykać na noc, bo praktycznie nie ma, co tam zniszczyć. W ten sposób ta forma aktywnego wypoczynku staje się dostępna dla każdego. Korty tenisowe niezwykle rzadko, lub nawet nigdy nie powstają, jako sportowe inwestycje z budżetu miasta czy gminy, odwrotnie jest w przypadku boisk do piłki nożnej. W związku z tym korty, gdy są prywatne, trzeba za nie płacić, natomiast z boiska do piłki nożnej każdy może korzystać za darmo. Ponadto ten rodzaj aktywnego wypoczynku nie wymaga dużego nakładu finansowego również ze strony osoby uprawiającej ten sport. Oczywiście, kiedy jest się zawodowym sportowcem należy mieć odpowiedni strój, buty, ochraniacze, ale do rekreacyjnej gry w piłkę nożną naprawdę nie potrzeba żadnych specjalistycznych i drogich artykułów. W piłkę nożną mogą grać osoby w każdym wieku. Jest to dobry pomysł na aktywny wypoczynek dla rodziców i dzieci. A fakt, iż wszyscy mają jakiekolwiek pojęcie o piłce nożnej i mogą rekreacyjnie uprawiać ten sport, jest zasługą polskiego systemu kształcenia. Od dziesięcioleci, jeśli nie dłużej, w programie zajęć z wychowania fizycznego piłka nożna zajmuje naczelną pozycję. I choć daleko Polakom poziomem do ligi angielskiej, to kochają piłkę nożną nie mniej niż Brazylijczycy.