Już jutro zamyka się letnie okienko transferowe. Inaczej jednak niż w poprzednich latach zakończenie tego okienka oznacza również koniec szansy na sprowadzenie jakiegokolwiek piłkarza do końca roku, gdyż w bieżącym sezonie po raz pierwszy nie ma możliwości wypożyczania piłkarzy na zasadzie krótkotrwałych umów. Warto się więc przyjrzeć sytuacji w Leeds United i potencjalnym ruchom transferowym do i z klubu.
Rozważań tych nie można zacząć inaczej jak od wspomnienia Charliego Taylora. Lewy obrońca Leeds tego lata złożył podanie o transfer, jednak jego prośba nie została pozytywnie rozpatrzona przez kub. Nie od dziś wiadomo, że Taylor, którego umowa wygasa wraz z końcem sezonu, przykuł uwagę klubów z Premier League (mówi się o West Bromwich Albion, Bournemouth i Liverpoolu, a także w mniejszym stopniu o Burnley, Boro i Stoke), które gotowe są wyłożyć sporą sumkę aby pozyskać utalentowanego obrońcę. Brytyjska prasa donosi, że do klubu z Elland Road mogą wpłynąć oferty opiewające nawet na 8 milionów funtów. Sam piłkarz wydaje się być pogodzony z losem i zdany na łaskę klubu (a w szczególności Massimo Cellion, który zapowiedział, że nie będzie ułatwiał Taylorowi odejścia z Leeds), jeśli jednak The Whites otrzymają bardzo intratną ofertę możliwe, że wychowanek klubu zostanie sprzedany do Premier League.
Co w sytuacji gdyby Taylor odszedł? Wygląda na to, że Leeds ma gotowy plan awaryjny w postaci belgijskiego lewego obrońcy Bryana Verbooma. Ten 24 letni lewy obrońca na co dzień występuje w drużynie SV Zulte Waregem (w tym sezonie 1 występ w Jupiter Pro League). Informacje o kontaktach Leeds z jego agentem można było wielokrotnie przeczytać w prasie, jednak doniesienia o tym, że klub jest bliski finalizacji tego transferu okazały się przedwczesne. Prawdą jest natomiast, że sam zawodnik jest zainteresowany przenosinami do Anglii i piłeczka wydaje się być po stronie United. Ostatnie doniesienia prasowe mówią o tym, że wszystkie szczegóły transferu zostały dogadane, jednak Leeds zastrzegło, że aby kupić Verbooma musi najpierw sprzedać swojego obrońcę (najprawdopodobniej chodzi właśnie o Taylora).
Sol Bamba z kolei może być kolejnym obrońcom, który przed zakończeniem okienka transferowego może opuścić Leeds. Dotychczasowy kapitan United popadł w niełaskę u trenera The Whites i w obecnej sytuacji wydaje się być 4 w hierarchii środkowych obrońców.
Kolejni 2 piłkarze, którzy mogą opuścić Elland Road są młodzi: bramkarz Bailey Peacock-Farrell i napastnik Eogan Stokes. Obaj jednak mają zostać wypożyczeni, gdyż klub chciałby aby ograli się w niższych ligach.
Jedną z kolejnych zachcianek Garryego Monka jest pozyskaniem przez Leeds pomocnika. Jednak sygnały płynące z góry są jasne, że aby otrzymać zgodę na transfer musi najpierw pozbyć się piłkarzy występujący na co dzień na tej pozycji. Wybór padł na Lukea Murphyego i Toumaniego Diagourage, którzy nie mogą liczyć na występy u Monka. Zainteresowanie usługami Murphyego przejawiają ostatnio jego były klub czyli Crew oraz lokalny rywal Pawi, czyli Sheffield United. Obydwa występujące w League One kluby dotychczas jednak nie złożyły oficjalnych ofert za 26 letniego pomocnika. Toumanim Diagouragą z kolei zainteresowane jest natomiast szkockie Glasgow Rangers, gdzie trener Mark Warburton chętnie widziałby Francuza jako partnera w środku pola dla Joeyego Bartona.
Być może piłkarzem, dla którego miejsce muszą zrobić Murphy i Diagouraga jest jest Stephane Sessegnom, który przed sezonem odszedł z West Bromwich Albion. Ten 32-letni ofensywny pomocnik może grać na obydwu skrzydłach oraz na pozycji nr 10. W swoim piłkarskim CV Sessegnom ma ponad 160 występów na boiskach Premier League (25 bramek i tyle samo asyst) oraz prawie 140 występów we francuskiej League 1 (15 bramek i 24 asysty), a także występy w europejskich pucharach.
W ostatnim czasie mówi się również o tym, że Garry Monk chętnie wzmocniłby swoją drużynę jeszcze jednym napastnikiem. Najpoważniejszym kandydatem wydaje się być Ashley Fletcher, którym Monk był zainteresowany wcześniej tego lata. Młody napastnik po opuszczeniu Manchesteru United postanowił jednak związać się kontraktem z West Ham United. Nie znalazłszy jednak miejsca w pierwszej drużynie Młotów Flatcher najprawdopodobniej zostanie wypożyczony do drużyn grających w niższych ligach i tutaj właśnie pojawia się szansa dla Leeds.
Czy, którykolwiek z tych transferów dojdzie do skutku, oczywiście nie wiadomo. Jedno jest pewne. Jeśli chociaż połowa ruchów transferowych będzie miała miejsce, klub czeka jutro bardzo pracowity dzień (nas z resztą też, gdyż o wszystkim będziemy Was informować na bieżąco).












Komentarze
Oczywiście, że wkradł się błąd. Powinno być 25 bramek i tyle samo asyst :)
Swoja droga fajnie, że są ludzie, którzy czytają nasze teksty ze zrozumieniem :)
MOT!