Jack Harrison to zawodnik, który w zeszłym sezonie podzielił kibiców Leeds w swoich opiniach. Z jednej strony doceniano pracowitość i dyscyplinę 22-latka, ale z drugiej krytykwoano jego efektywność. Wypożyczony z Manchesteru City skrzydłowy w poprzednim sezonie mimo 41 występów zdobył ledwie 4 bramki dokładając tyle samo asyst. Niezła końcówka zeszłego sezonu przekonała jednak Marcelo Bielsę do przedłużenia wpsółpracy z Harrisonem. Latem The Whites drugi sezon z rzędu wypożyczyło skrzydłowego City tym razem zastrzegając sobie możliwośc wykupu po sezonie. Sam zawodnik lato poświęcił na ostre przygotowania w USA i w okresie przygotowaczym oraz na początku obecnego sezonu należy do jednych z najlepszych piłkarzy The Whites.

Harrison w czerwcu korzystał z pomocy trenerów w Nowym Yorku. Bardzo dużo poświęcił pracy na siłowni. Wraz z trenerami analizował także swoje zeszłoroczne występy, a ponad to sporo korzystał z pomocy psychologa. Efekty widać gołym okiem. Na początku sezonu Jack Harrison jest koszmarem prawych obrońców Championship.

Analizowałem swoje mecze z trenerem w Nowym Yorku. Pracowalem nad aspektami mojej gry, które chciałem poprawić. Pracowałem nad tym, dodatkowo spędzałem sporo czasu na siłowni. Myślę, że kombinacja tych dwóch elementów – pracy na siłowni i treningu piłkarskiego – pomogły mi być lepiej przygotowanym w tym sezonie. Teraz czuję się lepiej sam ze sobą, a także z drużyną i wszystkim dookoła. 

Jack Harrison był jedną z gwiazd MLS, kiedy w 2017 roku wykupił go z New York City Manchester City. Początki Harrisona na ojczystej ziemi były bardzo trudne. Jego wypożyczenie do Middlesborough Tony’ego Pulisa bylo kompletną klapą, a później mial miejsce jego pierwszy sezon na Elland Road. Teraz sam zawodnik jest pewien, że aklimatyzacja w Championship dobiegła końca i będzie w stanie pokazać pełnie swoich nietuzionkowych umiejętności. Skrzydłowy w wywiadzie dla YEP podkreślil także swoją wdzięczność dla kibiców The Whites, którzy na każdym kroku dodają mu sporo otuchy.

Naszych kibiców słychać przez cały mecz. To jest niesamowite mieć takie wsparcie podczas gry. Na pewno nie jest łatwo, kiedy kibice mają do ciebie zastrzeżenia, ale to jest wielki klub i łatwo jest dostrzec jak dobro klubu jest dla nich ważne.

Chcę grać jak najlepiej i pokazać pełnię mojego potencjału, żeby ich uszczęśliwić. Zdaję sobie sprawę, że trzeba być gotowym nie tylko na samą pomoc dla zespołu, ale także na sprostanie oczekiwan wobec kibiców. Staram się poprawić w każdym meczu. Z każdym tygodniem chcę być lepszy i lepszy, a do tego muszę zakasac rękawy i ciężko pracować.

You have no rights to post comments

SKLEP LEEDS UNITED